czwartek, 23 listopada 2017

Remont najwyższego budynku przy Dworcowej [Wizualizacje]

W przyszłym roku wykonany zostanie remont biurowca dawnej Eltry przy ulicy Dworcowej. Znany jest już wygląd budynku po wykonaniu prac


Ulica Dworcowa w okolicy dworca kolejowego jeszcze kilka lat temu odstraszała ewentualnych przechodniów i turystów. Wszystko zaczęło się zmieniać w 2012 roku, kiedy zakończono budowę linii tramwajowej do pętli Rycerska. Nawierzchnia ulicy została wyrównana, poprawiono chodniki, zaczęły się pojawiać również pierwsze rusztowania przy kamienicach. Największe zmiany okolica przeszła jednak po wybudowaniu nowego dworca głównego. Szklana elewacja i odważna bryła nadal nie przez wszystkich jest akceptowana, ale dzięki tej inwestycji władze miasta zainteresowały się stanem budynków w sąsiedztwie.
Wydano nakazy remontowe na kilka/kilkanaście obiektów. Część kamienic bardzo szybko wyremontowano, pojawiła się nawet estetyczna reklama w postaci muralu na jednej z nich. Jednak pojedyncze remonty niewiele dawały, kiedy po wyjściu z dworca rzucał się w oczy wysoki, zniszczony budynek dawnej Eltry.
Na szczęście wkrótce się to zmieni. Budynek dalej będzie się rzucał w oczy, ale nie będzie już zniszczony. W ostatnich dniach października właściciel budynku - LOCUM S.A. otrzymał pozwolenie na remont i docieplenie elewacji. Informowałem o tym w nowym, niedzielnym cyklu "To warto wiedzieć". Dopytywaliście wtedy jak będzie wyglądał budynek po remoncie. Wizualizacje, które udało mi się uzyskać od inwestora powstały w tym tygodniu.

45 metrowy biurowiec powstał przed 1967 rokiem. Powierzchnia całkowita budynku wynosi 3653 m2, a kubatura 15 580 m3. Piętra mają około 250 m2 powierzchni użytkowej.
Inwestor zapowiada, że remont elewacji ma się rozpocząć w przyszłym roku. Projekt kolorystyki był konsultowany z Plastykiem Miejskim. Dominować mają złamana biel i dwa odcienie szarości. W bryle budynku nie zajdą większe zmiany, jedynie dobudówka w której mieści się sklep monopolowy zostanie estetycznie przebudowana.
Poniżej stan obecny budynku, na dole pierwsza wizualizacja przygotowana przez pracownię Archigeum z Zielonki pod Bydgoszczą. Drugą z widokiem drugiej strony budynku inwestor powinien otrzymać w przyszłym tygodniu.







Zewnętrzna klatka schodowa/drabina zostanie zlikwidowana



Wizualizacja budynku po remoncie. Źródło: LOCUM S.A., autor: Archigeum
Edytowano 13-12-2017 - dodano wizualizację poniżej
Wizualizacja budynku po remoncie. Źródło: Archigeum

13 komentarzy:

  1. Zaskoczony, nawet bardzo. Oczywiście pozytywnie:) zobaczymy co zaproponują dla drugiej strony. Teraz czas również, na druga strona ulicy i mamy fajną okolice, która zacznie sprawiać pozytywne wrażenie dla wysiadających z pociągów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musi wrócić też neon/napis "Witamy w Bydgoszczy"

      Usuń
    2. Byl zwykly napis bez elementów naświetlających. Skoro już zabrali to teraz w grę wchodzi tylko nowa, odświeżona wersja neonowa zamiast paskudztwa krispol..

      Usuń
  2. Ten budynek w tym miejscu pasuje jak kwiatek do kożucha, ale jeśli po remoncie będzie wyglądał jak na wizualizacji to chociaż to będzie "ładny kwiatek".

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że budynek sam w sobie jest bardzo fajny. Oczywiście funkcjonalnie odstaje trochę od dzisiejszych standardów...i tak, jak na wizualizacji wystarczy go odświeżyć. Widziałem jakiś czas temu inną propozycję remontu i całe szczęście, że nie zostanie zrealizowana. To był jakiś koszmar na miarę Rywala. Według mnie powinni jeszcze przywrócić podcień z wejściem głównym i charakterystycznym filarem wsporczym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Remont tego koszmarku pokazuje, jak daleko w tyle jesteśmy w stosunku do innych dużych miast. W Warszawie do wyburzenia idą kilkunastoletnie biurowce, a u nas utrzymuje się kilkudziesięcioletniego kolosa w idealnej dla inwestycji klasy A lokalizacji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rynek biurowy w Warszawie jest nieporównywalny do jakiegokolwiek miasta w Polsce

      Usuń
    2. Przecież nawet Bank Pocztowy będzie reanimował swoją siedzibę, zamiast budować ją od nowa... To przecież biurowce podobnego typu. To pokazuje jak postrzegana jest Bydgoszcz.

      Usuń
    3. Bank Pocztowy to bardzo zły przykład. Tutaj za dużo polityki jest. Do 2016 były plany nowej siedziby, w nowym biurowcu, w nowej lokalizacji, trochę dalej od centrum. Obecny budynek miał zostać sprzedany. Zmienił się rząd pod koniec 2015, zmieniły się władze banku, postanowiono remontować bez patrzenia że bardziej opłaca się inwestować w nowy budynek.

      Usuń
    4. W miastach, do których rangi powinniśmy aspirować, takich, jak Poznań czy Wrocław, o peerelowskie biurowce wraz z działkami, które zajmują, biją się czołowi deweloperzy. Tam budynki Banku Pocztowego czy Eltry, zważając na ich lokalizację, już dawno byłyby sprzedane za dziesiątki milionów złotych i po kilku latach zastąpiłaby ich nowoczesna architektura, spełniająca standardy ekologiczne i technologiczne.

      To, co mieszkańcy normalnie rozwijających się polskich miast złośliwie nazywają szklanymi pudełkami, jest marzeniem niejednego bydgoszczanina, bo i przyjemnie się w takiej przestrzeni pracuje i estetycznie to wygląda. Poza tym możemy narzekać na korporacje, ale im więcej jest różnorodnych miejsc pracy w danym mieście, tym więcej jest możliwości godnego zarobku i ciekawego życia.

      O ile przykład BP faktycznie może mieć dużo wspólnego z szeroko rozumianą polityką, to brak nowoczesnej powierzchni biurowej w 350-tysięcznym mieście (i chyba też po prostu brak potrzeby istnienia takowej) w centrum świadczy o tym, że się ono nie rozwija. W związku z tym obecnie nie widzę sensu remontu Starego Rynku czy bulwarów, bo miejski budżet jest zbyt mały przy jednoczesnym ogromnym potencjale na jego rychłe pomnożenie przez ściągnięcie kapitału. Dziwi mnie to, że do tej pory miasto jest zarządzane tak źle, że nie rozwinął się u nas rynek biurowy oraz że nie rozwinęły się uczelnie, mimo możliwości ogromnych dotacji z UE.

      A remont Eltry i Banku Pocztowego tylku ugruntuje obecną rangę Bydgoszcy w oczach ewentualnych inwestorów jako miasta nieatrakcyjnego dla biznesu i do życia w ogóle.

      Usuń
    5. ^
      "brak nowoczesnej powierzchni biurowej w 350-tysięcznym mieście (i chyba też po prostu brak potrzeby istnienia takowej) w centrum świadczy o tym, że się ono nie rozwija."

      Bzdury!

      Usuń
  5. Kaganiec finansowy musiał być ogromny skoro efekt jest tak skromny. Nic nie zbliżyło tego biurowca do otoczenia, żaden detal, podziały w wysokości elewacji. Jeszcze bardziej oderwał się od otoczenia i jest gorzej niż było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kaganiec to ponad 2 miliony minimum. To już nie jest zwykły remont kamienicy.

      Usuń