wtorek, 6 lutego 2018

[Trasa Uniwersytecka] Luty 2018

Trwa budowa przedłużenia Trasy Uniwersyteckiej. Inwestycja obejmuje budowę około 500 metrów drogi łączącej ulicę Wojska Polskiego ze skrzyżowaniem Jana Pawła II i Glinki oraz remont ulicy Glinki od tego skrzyżowania do ulicy Magnuszewskiej



Budowa przedłużenia Trasy Uniwersyteckiej do Jana Pawła II i przebudowa ulicy Glinki rozpoczęła się w maju tego roku. Inwestycja ma pozwolić przejąć część ruchu z zatłoczonej al. Jana Pawła II, ma też ułatwić wyjazd z ulicy Glinki. Prace realizowane są przez Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów "Kobylarnia". Firma wyceniła swoją pracę na 27,8 mln złotych.
Prace miały się zakończyć w połowie roku. Jednak już wiadomo, że nie będzie to możliwe. Obecnie trwa przepychanka na linii Urząd Miasta - Urząd Wojewódzki i próba ustalenia winnego, który doprowadził do tego, że wojewoda nie dokończył przejmowania gruntu pod inwestycję. Od wielu miesięcy trwa sprawa przejęcia działki na której znajduje się tartak. Pozwolenie na budowę, na podstawie którego możliwe było przejęcie wszystkich działek, wydane zostało we wrześniu 2016 roku przez Wojewodę, jednak odwołania uniemożliwiły uprawomocnienie dokumentu. Sprawą musiał zająć się minister infrastruktury i budownictwa, który rok temu podtrzymał decyzję Wojewody. Dzięki temu w maju ubiegłego roku można było rozpocząć budowę. Problemy z przejęciem działki zostały uwzględnione w umowie z wykonawcą, jednak termin przejęcia został już przekroczony i póki co nie widać pozytywnego zakończenia.
Zakończyło się układanie asfaltu na większości ulicy Glinki, jednak pogoda nie pozwala na wykonanie ostatnich wylewek w okolicy kratek kanalizacyjnych.




















































4 komentarze:

  1. Trasa nad Jana Pawła II mogłaby być bardziej okazała, tak jak np. most tramwajowy na Brdzie koła królowej Jadwigi. Można by to było fajnie oświetlić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najgorsza inwestycja jaka kiedykolwiek powstała. Kilkanaście tysięcy mieszkańców południowych Wyżyn czeka za rok koszmar - ruch z całego miasta i wyjazd w stronę DK10 zostanie wtłoczony w wąską osiedlową uliczkę Glinki, która nie ma nawet chodników, porządnych skrzyżowań czy zatok autobusowych. To będzie piekło zafundowane przez chaotycznie niszczący wszystko reżim PO-PiSu (AWS). Na szczęście coraz więcej ludzi ucieka z tego kołchozu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno szczególnie w tym mieście ogólne wrażenie jest takie jakby zdrowe zmysły, myślenie i planowanie opuściły je w momencie zakończenia PRL-u.

      Usuń
  3. Tak jak założenia projektowe całej trasy są wysoce niedopracowane tak ekipa która obecnie to robi zasługuje na pochwałę, robią wszystko wprawdzie dość wolno ale bardzo dokładnie i solidnie - niedoróbek nie będzie

    OdpowiedzUsuń