piątek, 6 kwietnia 2018

[Hala Targowa] Jak to się robi w innych miastach?

Kilka dni temu miasto ogłosiło konsultacje społeczne, które mają dać odpowiedź jak zagospodarować halę targową. Jak dzisiaj funkcjonują hale targowe w Europie, które powstały w podobnym okresie?

W konsultacjach społecznych może wziąć udział każdy. Pojawiają się różne pomysły, lepsze bądź gorsze, zależy kto je ocenia. Kiedy w środę wrzuciłem wpis z informacją o starcie konsultacji bardzo często jako wzór pisaliście o Hali Koszyki w Warszawie. Czy to jest dobry wybór? Pod względem zagospodarowania na pewno tak, ale czy w Bydgoszczy jest wystarczająco dużo klientów na który nastawiły się Koszyki?

W dzisiejszym wpisie postaram się Wam pokazać 9 hal w różnych krajach i ich zastosowanie. Większość zdjęć obiektów jest mojego autorstwa. Zwiedzając kolejne europejskie miasta zawsze staram się odwiedzić halę targową stojącą w centrum miasta (jeśli taka jest). Część propozycji podsyłaliście na Facebooku. Ograniczyłem się do konstrukcji wybudowanych na przełomie XIX i XX wieku, kiedy to powstała bydgoska hala. 
Zachęcam do zgłaszania swoich propozycji na stronie http://www.bydgoszcz.pl/halatargowa. Może dzisiejszy wpis będzie to dla Was inspiracją do zaproponowania czegoś własnego?

Hala Koszyki (Warszawa) - hala powstała na początku XX wieku, zburzona została w 2008 roku, mimo że była zabytkiem. Zgodę na wyburzenie wydał stołeczny konserwator zabytków, wyburzenie konieczne było z powodu katastrofalnego stanu budynku. Obiekt jednak został odtworzony pod koniec 2016 roku. W środku zdecydowano się zrobić coś na wzór galerii handlowej, w środku znajdziemy restauracje, sklepy zazwyczaj z drogimi produktami, winiarnie, księgarnię, drogerię, market i wielki bar stojący na środku głównej hali. Ceny są wysokie, jednak na warszawskim rynku nie brakuje chętnych do korzystania z jej usług. Po bokach i z tyłu hali dobudowano część biurową.


Hala Targowa (Wrocław) - hala powstała w 1908 roku. Budynek ma żelbetową konstrukcję, w tamtych czasach takie konstrukcje były nowością. Od samego początku hala pełni funkcję targowe, można w niej kupić niemal wszystko. Po bokach znajduje się antresola dzięki czemu hala ma dwa piętra handlowe.


Hala Targowa (Gdańsk) - obiekt zbudowano w 1986 roku. Hala od początku pełni funkcje handlowe. Kilkanaście lat temu przeprowadzono w środku badania archeologiczne, znaleziono pozostałości fundamentów kościoła, klasztoru i przykościelny cmentarz. Pozostałości fundamentów zostały wyeksponowane na najniższym piętrze. Zdjęcie wnętrza pochodzi ze strony hali.


Stará tržnica (Bratysława) - hala targowa powstała w 1910 roku. Przez 50 lat pełniła funkcje handlowe, przestała po wybudowaniu nowej która znajduje się około kilometr od starej. W latach 80-tych w budynku znajdowało się studio telewizyjne. Kilkanaście lat temu została odbudowana w oryginalnym kształcie. Dzisiaj obiekt jest wielofunkcyjny, hala może się dostosowywać do aktualnych potrzeb - może być halą targową, salą wykładową lub gospodarzem innych wydarzeń. W każdą sobotę w środku odbywa się targ gdzie głównie lokalni sprzedawcy i producenci mogą sprzedawać własne produkty (przyprawy, wędliny, sery, wino itp.). Ceny są wyższe niż w sklepach, jednak nie są wygórowane, dzięki temu miejsce to odwiedzają tłumy ludzi. W tygodniu roboczym w środku odbywają się koncerty, spektakle teatralne, konferencje. Pierwszeństwo mają imprezy skierowane dla ogółu mieszkańców. Wszelkie wydarzenia muszą się skończyć do 22. 


Központi Vásárcsarnok (Budapeszt) - największa hala targowa w stolicy Węgier, powstała w 1897 roku. Budynek o konstrukcji stalowej, podczas budowy przewidziano miejsce dla 7000 stoisk (każdy po powierzchni 2m2), do środka mogły wjeżdżać pociągi. Po II Wojnie Światowej w środku pojawiły się zabudowane stragany, które wprowadziły sporo syfu do środka (na jednej ze stron węgierskich znalazłem informację o "slumsach"). Na początku lat 90-tych budynek przeszedł remont, zabudowane stragany uporządkowano, ale nie zlikwidowano. W podziemiach znajduje się market. Autorem zdjęcia wnętrz hali jest Randy Connolly.


Vanha kauppahalli (Helsinki) - hala targowa otwarta w 1889 roku. W momencie otwarcia miała 120 boksów oraz 6 sklepów. Od 1995 roku sprzedawane są tutaj produkty spożywcze z całej Europy, jak twierdzi strona internetowa hali aktualnie wybór produktów jest tutaj lepszy i bardziej zróżnicowany niż kiedykolwiek wcześniej. Zdjęcie autorstwa Simon Collison

Tsentralni Hali (Sofia) - centralna hala targowa powstała w 1911 roku. Od samego początku obiekt służył handlowi. Hala została zamknięta na 12 lat (1988-2000) na czas remontu. Obecnie handel prowadzony jest na trzech poziomach, można tutaj kupić w zasadzie wszystko, głównie produkty spożywcze. W piwnicy znajduje się bułgarski odpowiednich baru mlecznego oraz market.


Mercato Centrale (Florencja) - budynek powstał w 1874 roku. Od samego początku służył handlowi. Początkowo sprzedawano tutaj mięso, pieczywo i ryby. W 1979 dobudowano w środku dodatkowe piętro na którym swoje stoiska mieli sprzedawcy owoców i warzyw. Sprzedaż owoców i warzyw przeszła kryzys po pojawieniu się marketów, dlatego od 2014 roku na piętrze ulokowano restauracje. Zdjęcie autorstwa Sailko

Halės turgavietė (Wilno) - budynek powstał w 1906 roku. Od początku pełnił funkcje handlowe. Około 2006 roku obiekt został wyremontowany, a plac targowy obok budynku został zadaszony szklano-stalową konstrukcją. W obiekcie można kupić głównie produkty spożywcze. Zdjęcie pochodzi z oficjalnej strony hali targowej oraz Alma Pater


Większość obiektów przedstawionych powyżej nieprzerwanie pełni tylko funkcje handlowe. Wyjątkiem jest hala w Bratysławie, która tylko w weekendy zamienia się w targowisko, a w tygodniu roboczym pełni funkcje kulturalne. Niektóre z nich oferują niemal wszystko od warzyw, przez mięso, chemię domową do chińskiej drobnicy. Zazwyczaj widać jednak starania aby sprzedawano tam lokalne produkty, a przynajmniej żeby te produkty dominowały. 
Wydaje się, że najgorszym rozwiązaniem jest sprzedaż ubrań, często kiepskiej jakości. W ostatnich latach funkcjonowania bydgoskiej hali właśnie te produkty dominowały. Ostatnie lata funkcjonowania bydgoskiej hali to również coraz gorszy stan straganów, które przypominają stan hali w Budapeszcie z czasów zimnej wojny (z opisu) - tzn. tworzenie się "slumsów". W dzisiejszych czasach nie ma to szans przyciągnąć kogokolwiek.

A Wy jakie funkcje byście umieścili w środku? Dopuszczanie umieszczenie tam również marketu (w podziemiach)? Co byście chcieli na placu gdzie dzisiaj sprzedaje się wiązanki pogrzebowe? Może trzeba go zabudować? Dajcie znać w komentarzach!

6 komentarzy:

  1. Myślę, że ilość marketów w naszym mieście jest wystarczająca albo wręcz za duża (swoją drogą, gdyby tak ich skala była wprost proporcjonalna do ilości parkingów...pomarzyć można). Z powyższego artykułu wychodzi na to, że większość hal targowych pełni funkcję... hal targowych. Może powinno to dać do myślenia urzędasom i mieszkańcom? Nie miałbym nic przeciwko, gdyby nasza Hala została odnowiona, wyremontowana, zagospodarowana z głową i dalej służyła za przestrzeń handlową.
    Widziałbym też Halę Targowa jako miejsce rozwoju kultury i rozrywki. W dolnej części mógłby powstać klub nocny (tego nigdy za wiele a życie po zmroku bardzo kuleje w Bydgoszczy a wręcz miejscami wymiera, kluby są zamykane a nie otwierane nowe). Natomiast poziom "główny" byłby miejscem spotkań, wypoczynku - kawiarnie, restauracje, galeria sztuki, sala konferencyjna/wystawiennicza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaję mi się, że najlepszą opcją dla naszej Hali byłaby adaptacja podobna do warszawskiej Hali Koszyki. Oczywiście ceny nie mogłyby być astronomiczne (cena najmu nie ma być głównym aspektem branym pod uwagę pod czas konkursu), ale ozywiłoby to okolice Placu Kościeleckich. Poza tym powstaje tam nowy biurowiec, więc potencjalnych klientów do chodzenia do restauracji powinno być sporo. Funkcja handlowa się raczej nie sprawdzi, nawet gdyby były to produkty stricte regionalne. Nie wydaje mi się, żeby ludziom po pracy chciało się specjalnie jechać w te okolice, żeby nabyć ekologiczne warzywa, czy wędliny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety miasto jakoś nie może znaleźć swojej tożsamości. I to jest problemem wszystkiego wokół. Nie ma tradycji w czymkolwiek. Bydgoszcz jest byle jaka. Taka jest. Radom północy to może mocno niesprawiedliwe, ale z niczym się nie kojarzy, a ostatnie lata tylko to pogłębiło. Nasi włodarze to mizeraki, pędraki partyjek, bo niestety taki mamy klimat. Widać to doskonale przy współpracy miasto-marszałek. Nie ma wizjonerów. Pytanie "Jak zagospodarować halę?" tylko potwierdza niemoc, tępotę władz. Kupiliśmy coś, na co wydano 8 baniek tylko teraz nie bardzo wiemy co z tym zrobić, więc gawiedź ma się wypowiedzieć. Czyli przerzucenie na lud odpowiedzialności-władza umywa ręce. Paręset metrów od hali inny obiekt także czeka. Młyny Rothera. I co? I nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ktoś powiedział, że miasto nie ma pomysłu? Pomysł jest, tylko zdecydowano dac możliwość wypowiedzenia się mieszkańcom, aby nie było komentarzy, że władza coś narzuca. I tak źle i tak niedobrze...

      Usuń
    2. Jak ma, to dlaczego nie realizuje, tylko się pyta? Nie jest pewny swoich racji? Boi się krytyki? Sondaży?

      Usuń
  4. Warto by jeszcze przytoczyc hale targową w Rydze, najbardziej moim zdaniem wyjątkowy z tego typu obiektów.

    OdpowiedzUsuń